Narzut to nie Marża. Matematyczny błąd, który kosztuje Cię tysiące złotych na każdej budowie.

Raz na zawsze zrozumiesz różnicę między narzutem a marżą i dowiesz się, dlaczego dodając 20% do kosztorysu, wcale nie zarabiasz 20%.

Budownictwo to branża twardych konkretów. Beton ma swoją klasę, stal ma swoją średnicę, a strop musi przenieść konkretne obciążenie. Tutaj nie ma miejsca na „wydaje mi się”.

Dlaczego więc, gdy przychodzi do finansów, tak wielu właścicieli firm budowlanych nagle zapomina o matematyce i zaczyna działać na „czuja”?

Najczęstszy scenariusz, jaki widzę, wygląda tak: Robisz kosztorys. Liczysz materiały, robociznę, sprzęt (RMS). Wychodzi Ci 100 000 zł kosztów. Myślisz sobie: „Chcę zarobić 20%, więc doliczę 20% narzutu”. Wystawiasz fakturę na 120 000 zł.

Jesteś zadowolony, bo myślisz, że Twoja marża to 20%. Kupujesz szampana (albo spłacasz leasing za koparkę). A potem, na koniec roku, księgowa mówi, że firma ledwo wiąże koniec z końcem.

Gdzie zniknęły pieniądze? Zjadł je błąd poznawczy zwany myleniem narzutu z marżą.

Lekcja Matematyki (Bolesna, ale krótka)

Wyjasnijmy to sobie raz na zawsze, inżynierskim językiem:

  1. NARZUT (Markup): To procent, który dodajesz do kosztów, żeby ustalić cenę sprzedaży. To Twoje życzenie.

  2. MARŻA (Margin): To procent ceny sprzedaży, który zostaje w Twojej kieszeni jako zysk. To Twoja rzeczywistość.

Wróćmy do przykładu:

  • Koszty: 100 000 zł

  • Narzut: 20%

  • Cena dla Inwestora: 120 000 zł

Ile wynosi Twoja marża? Wzór na marżę to: (Cena Sprzedaży – Koszt) / Cena Sprzedaży

(120 000 – 100 000) / 120 000 = 0,166

Twoja marża to 16,6%, a nie 20%!

Jeśli koszty stałe Twojej firmy (biuro, ZUSy, telefony, paliwo prezesa) wynoszą 18% przychodów, to właśnie dołożyłeś do interesu, będąc święcie przekonanym, że zarabiasz. Matematyka bywa bezlitosna dla optymistów.

Koszty budowlane

Dlaczego Excel Cię oszukuje?

W Excelu łatwo wpisać w komórkę *1,2. Excel przyjmie wszystko. Ale Excel nie ostrzeże Cię: „Słuchaj Adrian, przy tym narzucie nie pokryjesz kosztów operacyjnych firmy”.

Dlatego w module Kosztorysowania w SimplyBud PRO zrezygnowałem z prostego mnożenia na rzecz pełnej analityki.

Projektując ten system, zależało mi, żebyś widział skutek, zanim wyślesz ofertę. W naszym module Przedmiar/Kosztorysowanie masz jasny podział:

  1. Całość netto: System sumuje Twoje realne koszty (M+R+S). To jest Twoja „podłoga”. Poniżej tego dopłacasz do budowy.

  2. Narzut %: Tutaj wpisujesz swoje „chciejstwo”. Np. 30%.

  3. Cena ofertowana Netto: System wylicza cenę dla klienta.

  4. ZYSK NETTO (PLN): To jest najważniejsza rubryka. System pokazuje Ci kwotowo, ile zostanie w kasie.

Dlaczego kwota, a nie tylko procent? Bo procentami nie zapłacisz pracownikom. Musisz widzieć, że przy narzucie 15% Twój Zysk Netto wynosi np. 13 500 zł. Wtedy możesz zadać sobie pytanie: „Czy opłaca mi się brać odpowiedzialność za budowę wartą 100 tysięcy, żeby zarobić 13 tysięcy?”.

Często odpowiedź brzmi: „Nie”. I wtedy w SimplyBud jednym kliknięciem zmieniasz narzut, a system przelicza całą ofertę w dół, aż wynik Cię zadowoli.

Zysk planowany vs Rzeczywistość

Oczywiście, papier (i system) przyjmie wszystko. Planowanie marży to jedno, a dowiezienie jej do końca budowy to drugie.

Dlatego w SimplyBud PRO połączyłem moduł Kosztorysowania z modułem Kontraktowania.

  • W Kosztorysie zakładasz: „Beton kupię za 50 000 zł”.

  • W Kontraktowaniu system pilnuje Cię: „Podpisałeś umowę na beton za 52 000 zł. Twoja marża właśnie spadła”.

Jeśli „Wartość Kontraktowa” przekroczy „Kosztorys Netto”, system świeci na czerwono. To Twój sygnał alarmowy. W Excelu łatwo przeoczyć taką linię. W SimplyBud PRO dostajesz po oczach informacją: „Uważaj, właśnie zjadasz własny zysk”.

Procenty kłamią. Kwoty mówią prawdę.

Zobacz, jak liczyć zysk na budowie tak, żeby został na koncie, a nie tylko w Excelu.

Wnioski dla Właściciela

Nie musisz być biegłym rewidentem, żeby prowadzić firmę budowlaną. Ale musisz rozróżniać podstawowe pojęcia, które decydują o Twoim być albo nie być.

  1. Przestań mylić narzut z marżą.

  2. Zawsze licz marżę od „góry” (od przychodu), a nie od dołu.

  3. Używaj narzędzi, które liczą to za Ciebie.

W budownictwie margines błędu jest mały. Jedna zła wycena, jeden niedoszacowany kontrakt i płynność finansowa znika szybciej niż zaliczka u niesolidnego podwykonawcy.

Nie zgaduj. Licz.

Poprzedni wpis
Następny wpis

Adrian Jochymczyk

Inżynier Budownictwa | Twórca SimplyBud PRO

Łączy dwa światy, które rzadko się spotykają: twardą inżynierię budowlaną i precyzję systemów IT. Jako praktyk z wieloletnim doświadczeniem w prowadzeniu projektów budowlanych, na własnej skórze odczuł chaos związany z Excelami, zaginionymi fakturami i „papierologią”.

Samodzielnie zaprojektował i zaprogramował SimplyBud PRO – system ERP, który myśli jak inżynier, a liczy jak bezwzględny dyrektor finansowy. Jego misją jest wyciągnięcie polskich firm budowlanych z ery zeszytu i ołówka wprost do ery cyfrowej rentowności.

Rozpocznij darmowy okres próbny dla jednego projektu

Przekonaj się, ile możesz zaoszczędzić na swoim następnym projekcie. 

Pierwszy w Polsce system do kompleksowego zarządzania budową. Buduj mądrze z SimplyBud!

 

Produkt

Kontakt

Grupa Struktura Adrian Jochymczyk
ul. Wizjonerów 6/175
31-356 Kraków
NIP: 6372071531​

© 2025 SimplyBud. Wszystkie prawa zastrzeżone. 🇵🇱 Produkt polski